• telefon
  • poczta

Wentylacja Lublin

Wentylacja Lublin

Dlaczego rekuperacji nie widać, nie słychać, ale wszyscy ją czują?

Jedynym widocznym na zewnątrz elementem zamontowanego systemu rekuperacji jest czerpnia i wyrzutnia. Są to dwa oddalone od siebie niezależne otwory w ścianie budynku. Ich średnica wynosi 250 lub 315 mm. Przez czerpnię powietrze jest zaciągane do rekuperatora, przez wyrzutnię powietrze jest usuwane. Najczęściej oba otwory usytuowane są w bocznej ścianie budynku i przez to niemal niewidoczne.

W domu z rekuperacją nie buduje się wszystkich kominów wentylacyjnych, które dom musiałby posiadać, gdyby miał wentylację grawitacyjną. Ich ilość udaje się ograniczyć z dwóch - trzech do jednego. Oznacza to duże oszczędności uzależnione od cen poszczególnych elementów kominowych. Na kominach, kominkach dachowych i mikrowentylacji w oknach – również połaciowych - oszczędności mogą sięgać nawet 15 tys. zł Gdy w domu nie ma kominka, a system grzewczy nie wymaga odprowadzenia spalin, np. przy pompie ciepła lub ogrzewaniu elektrycznym, dom wcale nie będzie miał kominów.

Na zewnątrz domu więc nie znajduje się żaden duży i dobrze rozpoznawalny dowód na to, ze domownicy korzystają z wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła. Różnice da się jednak zauważyć na poziomie komfortu klimatycznego i… portfela. Rekuperacja potrafi oszczędzić do nawet 50% wydatków na ogrzewanie w okresie grzewczym!

Gdy system rekuperacji jest: - dobrze zaprojektowany, prawidłowo wykonany i wyregulowany zgodnie z projektem, - z właściwie umiejscowionym rekuperatorem, - z rekuperatorem dobrej jakości i wystarczającej dla danego domu mocy, jest niesłyszalny.

DOBRY SYSTEM REKUPERACJI JEST NIESŁYSZALNY, ZARÓWNO W DZIEŃ, JAK I W NOCY, GDY JEST CICHO.

Owszem, dźwięk przepływu powietrza w kanałach generuje pewnego rodzaju szum. Szum ten zaliczany jest do rodzaju tzw. „white noise”, czyli białego hałasu, który raczej uspokaja i wycisza, niż przeszkadza. Nasilenie tego dźwięku porównać można czasami do lekkiego szmeru przepływającej w grzejnikach wody. Zależy ono również od tego, na którym biegu pracuje rekuperator: Na trybie nieobecności i na biegu I nie słychać nic, na II również jest cicho i nie słychać dźwięku przepływającego powietrza.

Na biegu III, który służy do czasowego intensywnego przewietrzenia pomieszczeń (np. po kąpieli, czy przypalonym bigosie), słychać szum, jednak z biegu tego nie należy korzystać w normalnym trybie użytkowania domu, a jedynie w określonych, krótkich okresach czasu. Dźwięk rekuperacji z powodzeniem zagłusza w tym przypadku włączony okap kuchenny.

W domu z rekuperacją panuje trudny do przecenienia klimat permanentnej świeżości. Nic dziwnego: powietrze jest wymieniane non-stop, co oznacza, że cały czas oddycha się świeżym, zewnętrznym powietrzem, co ma niebagatelny wpływ na zdrowie i samopoczucie. Użytkownicy rekuperacji łatwo się do tego przyzwyczajają, co oznacza odczuwalny dyskomfort, gdy przyjdzie im przebywać i spać w niedostatecznie wentylowanych pomieszczeniach.

Nic dziwnego: w pomieszczeniu sypialni stężenie dwutlenku węgla już około 3 w nocy przekracza wartość 2500 ppm!*

Czym grozi brak wentylacji w domu

W zamkniętych pomieszczeniach przebywamy znakomitą większość naszego życia. Praca – co najmniej 8 h, potem szybko do samochodu, tramwaju, autobusu i do domu – by tam spędzić wieczór i całą noc. Nawet, gdyby dodać do tego codzienny godzinny spacer i pracę w ogródku, w zamkniętych pomieszczeniach spędzamy ponad 20 godzin na dobę! Czy często zastanawiamy się, jakiej jakości jest powietrze, którym wtedy oddychamy? Najczęściej nasycone dwutlenkiem węgla, z dużym poziomem wilgoci, kurzu i innych alergenów, których… nie czujemy. Powietrze bowiem, w odróżnieniu od wody i pożywienia, jest najsłabiej przez człowieka percepowane. Być może dlatego, że go nie widać, nie można nadać mu atrakcyjnej formy ani koloru, nie można go wypić ani posmakować, wysokiej jakości czyste powietrze najczęściej też nie pachnie. To jednak od niego przede wszystkim zależy dobre samopoczucie i zdrowie człowieka.

Zanieczyszczone powietrze może być bardzo niebezpieczne, gdyż zawarte w powietrzu bakterie, wirusy, roztocza, pleśnie, grzyby oraz toksyny przedostają się do organizmu podczas oddychania i mogą być przyczyną powstawania wielu schorzeń w obrębie układu oddechowego, np. bardzo niebezpiecznych alergii. Stąd już bardzo blisko do złego samopoczucia: senności, bólu głowy, drażliwości, zmęczenia, przeziębień, chorób, bezsenności i całej listy innych dolegliwości.

Powietrze w pomieszczeniach jest 8-10 razy bardziej zanieczyszczone niż powietrze na zewnątrz. Jedynym ratunkiem na pozbycie się zanieczyszczonego powietrza z domu jest regularne wietrzenie pomieszczeń. Najczęściej jednak tego unikamy, szczególnie zimą, słusznie zresztą obawiając się przeziębień oraz podwyższonych rachunków za ogrzewanie. Latem również nie jest lepiej, szczególnie, gdy w pomieszczeniu jest klimatyzacja, która daje tylko złudne wrażenie świeżości. Chłodzone powietrze krąży bowiem w obiegu zamkniętym przy szczelnie zamkniętych oknach! Wystarczy sobie wyobrazić, jakie po 6-8 h pracy jest w nim stężenie dwutlenku węgla. Ogromne!

Brak prawidłowej wentylacji pomieszczeń prowadzić może również do zaawansowanego rozkwitu pleśni i grzyba na ścianach. Wtedy ratunku już nie ma: trzeba zrobić generalny remont.